Mama, Poród

Seks po porodzie? | wpis gościnny | Agnieszka Gelger-Kałuża

O seksie w ciąży można pisać wiele. Część kobiet jest bardziej aktywna seksualnie, jest to czas najintensywniejszych doznań, dla innych ciąża to czas największego spadku libido. Za całe to zamieszanie odpowiedzialne są hormony ciążowe. To one zmieniają również nasze doznania po porodzie.

Właśnie urodziłaś dziecko. Twoje życie zupełnie się zmieniło. Być może jeszcze nawet o tym nie myślisz, trudno Ci w tej chwili w to uwierzyć, ale będziesz jeszcze czerpać z tego radość.

 

Przede wszystkim  pojawia się pytanie, kiedy można wrócić do aktywności seksualnej?

Książkowo jest to 6 tygodni po porodzie, czyli po zakończonym połogu, który to okres fizjoterapeuci nazywają  4 trymestrem ciąży. Jest to czas, w którym dochodzi do regeneracji tkanek, które doznały traumy mechanicznej i gojenia się ran powstałych wskutek porodu. Ja jednak zawsze namawiam pacjentki do rozmowy o tym ze swoim ginekologiem, do którego właśnie należy się udać ok 6-8 tyg po porodzie na wizytę kontrolną. Wg danych ze światowej prasy seksuologicznej 84% badanych kobiet podejmuje współżycie 4 miesiące po porodzie.

I oczywiście sama musisz czuć się gotowa.

Warto wcześniej porozmawiać z partnerem o swoich obawach i oczekiwaniach. Mężczyźni też przeżywają nową sytuację i niewątpliwie w sytuacji, gdy zeszli na „drugi plan”, także potrzebują czułości i uwagi.

Początkowo sytuacja wynikająca z natłoku nowych obowiązków i nieprzespanych nocy, raczej nie będzie sprzyjała.
A ciało tuż po porodzie może nie wyglądać tak, jakbyś tego oczekiwała, ale pamiętaj – Jesteś piękna mamo!. Daj swojemu ciału czas. Minie jeszcze kilka miesięcy zanim wszystko wróci do normy. Przez 9 miesięcy Twój organizm przechodził szereg zmian w związku z ciążą, niekiedy trzeba drugie tyle, aby wszystko wróciło do stanu wyjściowego.

fot: pixabay
fot: pixabay

Co nie pomaga?

Wśród czynników ograniczających aktywność seksualną po porodzie najczęściej pojawiają się:

  • depresja poporodowa,
  • kryzysy laktacyjne,
  • zmęczenie,
  • ciągłe myśli, niepokój o dziecko,
  • poczucie zmian w wyglądzie i braku atrakcyjności,
  • dolegliwości bólowe,
  • strach przed zajściem w kolejną ciążę.

Niestety o bólu podczas współżycia wciąż mówi się zbyt mało. A jest to czynnik, który znacznie wpływa na jego pogorszenie.

Jakie są przyczyny bólu?

Może on wynikać z problemów z nawilżeniem. Suchość pochwy, często wynikająca z wydzielania wysokiego poziomu prolaktyny (hormonu, który odgrywa ważną rolę w procesie laktacji) może prowadzić do obtarć i mikrourazów podczas stosunku. Może objawiać się dyspareunią (dysfunkcja seksualna objawiająca się odczuwaniem bólu w czasie stosunku).

Jak sobie z tym poradzić?

Przede wszystkim zapytaj lekarza o globulki z kwasem hialuronowym lub spróbuj z partnerem zastosować żele intymne/ lubrykanty.

Kolejną przyczyną może być ból wynikający z blizny.

Blizny poporodowe

Blizna po zabiegu cięcia cesarskiego również może powodować dyskomfort, ból a nawet przeczulicę.

Jak sobie z tym poradzić?

W trakcie stosunku wystarczy zmienić pozycję w taki sposób, aby jej nie drażnić. Oczywiście taką bliznę należy traktować jako szczyt góry lodowej. Będzie ona dotyczyć tkanki podskórnej, powięzi poprzecznej brzucha oraz macicy. W związku z tym większe restrykcje będą znajdować się pod skórą i one także będą pociągać za sobą struktury położone głębiej. Dlatego właśnie w kontekście zaburzeń wzajemnego oddziaływania tkanek oraz pod kątem kolejnej ciąży również należy zacząć z nią pracować.

takebackpostpartum / instagram.com
takebackpostpartum / instagram.com

Blizna krocza tymczasem najczęściej pociąga za sobą okoliczne tkanki, powoduje ból, zaburzenia czucia, podniesione napięcie w tej okolicy (forma obrony tkanek).

Jak sobie z tym poradzić?

Z każdą blizną należy pracować. Panie, które odczuwają dyskomfort w związku z nacięciem lub pęknięciem krocza, również powinny zgłosić się do fizjoterapeuty uroginekologicznego, aby z tą blizną pracować i nauczyć się samodzielnej pracy w domu.

Wzmożone napięcie dna miednicy

Kolejnym problemem, utrudniającym seks po porodzie, może być wzmożone napięcie dna miednicy. Obecnie problem dotyczy dużej liczby pacjentek.

Tymczasem w odwrotnej sytuacji możesz np. czuć, że masz tam „luźniej”, co może wynikać z osłabienia dna miednicy. Po licznych porodach i urazach okołoporodowych może występować zespół rozluźnienia pochwy, który nierzadko powoduje problemy z osiągnięciem orgazmu.

Kolejna ciąża?! Nie, dziękuję!

Ups...
Ups… Fot. pixabay

Lęk przed zajściem w kolejną ciążę również będzie powodował stres, a ten w następnej kolejności – ból.

Jak sobie z tym poradzić?

Porozmawiaj z lekarzem ginekologiem na temat możliwości antykoncepcji. I pamiętaj – karmienie piersią NIE jest skuteczną jej formą!

W bardziej skrajnych przypadkach lęk przed zajściem w ciążę może przybrać formę pochwicy wtórnej, która występuje u kobiet wcześniej cieszących się udanym życiem seksualnym i rozwija się najczęściej pod wpływem urazów psychicznych, a także przebytych infekcji intymnych i innych schorzeń, które mogą wpływać np. na zmniejszenie nawilżenia pochwy.

Nietrzymanie moczu

Niechęć do współżycia mogą również wywoływać objawy nietrzymania moczu. Uwaga! Nietrzymanie moczu, także po porodzie, nawet w postaci popuszczania, nie jest normą. Po porodzie jest to sygnał, że powinnaś zacząć pracować z dnem miednicy. Kobiety w dalszym ciągu przyjmują to za normę i godzą się z tym, ponieważ uważają, że jest to wpisane w naturę matek. Otóż nie!

Jak sobie z tym poradzić?

Każda kobieta po porodzie powinna zadbać świadomie o swoje dno miednicy!

Zamiast podejmować samodzielnie działania, np. w postaci ćwiczeń Kegla, które niestety nie są złotym środkiem dla wszystkich (każda z nas jest inna), skonsultuj się najpierw z ginekologiem. W badaniu ginekologicznym bowiem ocenie pod względem zaburzeń seksualnych badaniu zostaną poddane blizny, wypadanie/ obniżenie narządu rodnego, stany zapalne, zaczerwienienia, zawężenia, zrosty. Następnie umów się na konsultację z fizjoterapeutą uroginekologicznym w celu wykonania badania dna miednicy. W porę podjęta interwencja przyniesie pozytywne rezultaty i pozwoli uniknąć ingerencji chirurgicznej.

Możesz również potrzebować opieki seksuologa.

Jednym zdaniem

Podsumowując, na życie seksualne ma wpływ stan narządu rodnego, czyli stan po nacięciu i pęknięciu krocz,a a z drugiej strony również poczucie odrzucenia, obserwacja partnerki podczas porodu, jej zmiany anatomiczne. Kobiety najczęściej skarżą się na spadek popędu, ból podczas stosunku, zmniejszenie ilości wydzieliny pochwowej, uczucie niedopasowania narządów płciowych, słabsze orgazmy.

Zaburzenia seksualne często są przyczyną niepowodzeń i porażek w życiu osobistym, i bardzo często przekładają się negatywnie również na relacje partnerskie.

Jeśli współżycie boli, skonsultuj się najpierw z ginekologiem, a następnie z fizjoterapeutą uroginekologicznym w celu wykonania badania dna miednicy.

A przed wizytą u fizjoterapeuty upewnij się Droga Mamo, czy ma on odpowiednie kwalifikacje w temacie uroginekologii. Zadbaj o swoje zdrowie intymne! Naucz się świadomie kontrolować swoje dno miednicy!

I na koniec przypominam:
Co powinno Cię niepokoić?

  • ból miednicy,
  • nietrzymanie moczu, stolca, gazów,
  • ból w krocz,u w miejscu nacięcia lub pęknięcia (z każdą blizną należy pracować),
  • uczucie ciężkości, czy też wrażenie obecności ciała obcego w pochwie,
  • ból podczas stosunku,
  • duży brzuch, zmieniony jego kształt.

P.S.

Autorką wpisu jest Agnieszka Gelger-Kałuża, fizjoterapeutka. Więcej informacji o Agnieszce znajdziecie w wywiadzie z cyklu 10 pytań do #50: Agnieszki Gelger-Kałuży, właścicielki Fizjoterapii Kobiet, a także na jej profilu FB Fizjoterapia Kobiet, gdzie przeczytacie także o innych szczegółach w fizjoterapii w poszczególnych rozpoznaniach. Agnieszka pracuje również z kobietami po mastektomii i rekonstrukcji piersi.

Agnieszka Gelger-Kałuża
Agnieszka Gelger-Kałuża, Fot. archiwum prywatne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *