Customize Consent Preferences

We use cookies to help you navigate efficiently and perform certain functions. You will find detailed information about all cookies under each consent category below.

The cookies that are categorized as "Necessary" are stored on your browser as they are essential for enabling the basic functionalities of the site. ... 

Always Active

Necessary cookies are required to enable the basic features of this site, such as providing secure log-in or adjusting your consent preferences. These cookies do not store any personally identifiable data.

No cookies to display.

Functional cookies help perform certain functionalities like sharing the content of the website on social media platforms, collecting feedback, and other third-party features.

No cookies to display.

Analytical cookies are used to understand how visitors interact with the website. These cookies help provide information on metrics such as the number of visitors, bounce rate, traffic source, etc.

No cookies to display.

Performance cookies are used to understand and analyze the key performance indexes of the website which helps in delivering a better user experience for the visitors.

No cookies to display.

Advertisement cookies are used to provide visitors with customized advertisements based on the pages you visited previously and to analyze the effectiveness of the ad campaigns.

No cookies to display.

10 pytań do #50: Arniki Wiatrowskiej, właścicielki Pracowni Ceramicznej Tutubi

Arnika Wiatrowska – mama dwójki dzieci, artystka, właścicielka Pracowni Ceramicznej Tutubi w Chwałowicach, koło Jelcza-Laskowic. Z zawodu ekonomista, z pasji cerami, z serca marzyciel, a z duszy anioł.

Arnika Wiatrowska, Fot. archiwum prywatne
Arnika Wiatrowska, Fot. archiwum prywatne

1. Wzięłam sprawy we własne ręce, bo…

chciałam się realizować zawodowo zgodnie ze swoim marzeniem i pasją. Czułam intuicyjnie, że to jest prawidłowy kierunek w tym właśnie czasie. Ceramiczna pasja podążała równolegle w moim życiu wiele lat. Odkąd na świecie pojawiła się dwójka moich wspaniałych dzieciaków Zuzi i Tymka wykluła się również myśl o założeniu własnej firmy i pracowni ceramicznej. Głównym motywatorem była możliwość spędzania z dziećmi więcej czasu oraz w miarę jak rosły dawania im na co dzień wielu atrakcji i możliwości dodatkowego rozwoju (zajęcia, łyżwy, basen, spacery po lesie, mama w domu itp.) Pracownię prowadzę już 5 lat, a dzieciaki zdrowo rosną, a ja mam czas na to patrzeć i korzystać z każdej chwili. Myślę, że to największe zalety artystycznej pracy w domu. Oczywiście jak wszędzie dla równowagi są też wady. Mimo wszystko uważam, że czas ten i dokonanie takiego wyboru drogi to najlepsze, co mogłam zrobić dla siebie jako kobiety i matki oraz dla mojej rodziny.

2. Dzień organizuję sobie…

w zależności od potrzeby: zamówienia, lepienia, warsztatu, jarmarku czy co dla mnie najważniejsze – potrzeb moich dzieci.

3. Na co dzień napędza mnie…

wiara w ludzi i ich pojedyncze energie bez względu na to, czy mówię tu o własnej córce czy przyjaciółce, czy kimkolwiek jesteś człowieku.

4. Największe wyzwanie w moim życiu to…

na pierwszym planie rozwój moich dzieci w taki sposób, żeby były szczęśliwe, pozytywnie myślały oraz nauczyły się żyć zgodnie ze swoimi zasadami i intuicją.

5. W swoim życiu najbardziej cenię sobie…

wolność w dokonywaniu codziennych wyborów oraz możliwość organizowania sobie dnia po swojemu w zależności od potrzeby, chwili, emocji oraz artystycznej wizji.

6. Siłę czerpię z…

z wielu rzeczy: ze słońca, z ulubionych obrazów, z ziemi, z lasu, z zieleni, z potęgi tworzenia i realizowania artystycznych idei. A także z błękitu nieba, z muzyki, z pozytywnej energii innych ludzi… A co najważniejsze z miłości do mojej rodziny.

7. Gdybym nie robiła tego, co robię teraz…

nie wyobrażam sobie innego życia. Za bardzo lubię moje dzisiejsze miejsce i czas, w którym się znajduję.

8. Na moim „podwórku” brakuje mi…

nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie.

9. Macierzyństwo to…

nieustająca droga w dążeniu do popełniania jak najmniejszej ilości błędów oraz wielka odpowiedzialność. To wielka bezkresna miłość. Jak rzeka, jak ocean, dająca niesamowitą energię i siłę. To również możliwość poznania samej siebie od podszewki w pełnej analizie. 🙂

10. Macierzyństwo nauczyło mnie…

i cały czas uczy cierpliwości do sytuacji, które już dawno się zapomniało przestając być dzieckiem.

Arnika Wiatrowska, Fot. archiwum prywatne
Arnika Wiatrowska z córką, Fot. archiwum prywatne

1 thought on “10 pytań do #50: Arniki Wiatrowskiej, właścicielki Pracowni Ceramicznej Tutubi”

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wspieraj nas za darmo