Po raz czwarty udało się nam zorganizować kurs pierwszej pomocy, gdzie szczególny nacisk kładziemy na pomoc dzieciom. Dodatkowo tym razem po kursie zainteresowane osoby zapraszaliśmy na panel dyskusyjny z położną i doulą. Grupa dopisała, wrażenia niezmiennie pozytywne!
Kurs pierwszej pomocy raz jeszcze
O jednym z organizowanych przez nas (SmartAsy we współpracy z Rota-Med) kursach możecie przeczytać w tym WPISIE. Nie chcę się powtarzać, ale po prostu MUSZĘ („bo się uduszę”) Wam powiedzieć, że energia i wiedza, której nabywa się podczas tego szkolenia, jest naprawdę warta uwagi! A to wszystko nie tylko za sprawą prowadzącego Piotrka Skibińskiego, który rewelacyjnie przekazuje wcale nie łatwe informacje, ale także za sprawą ludzi, którzy przychodzą. Ludzi zaangażowanych, świadomych swoich możliwości, ale i ograniczeń.
Tym razem całość udało się nam zorganizować w ramach projektu Aktywna Oława, który organizowany był przez Oławskie Centrum Rozwoju Społecznego we współpracy z Miastem Oława.
Panel dyskusyjny z położną i doulą
Aby uatrakcyjnić wydarzenie tym razem postanowiliśmy zmienić trochę formę i po 3-godzinnym kursie pierwszej pomocy zaprosiliśmy chętne osoby na panel dyskusyjny z położną Kasią Wrzodek (z którą miałam przyjemność organizować w Oławie Tydzień Godnego Porodu) i doulą Aleksandrą Święcicką (którą możecie już znać z jednego z wywiadów, o TEGO). Nie będę nikogo oszukiwać, że na panelu zostali wszyscy, którzy uczestniczyli także w KPP. Z przykrością stwierdzam, że na spotkaniu zostały zaledwie dwie panie (tym większe brawa dla nich!).
Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Dzięki mniejszej ilości osób spotkanie przerodziło się w bardzo kameralne. Przez to też mogłyśmy swobodnie, na totalnym luzie podjąć tematy ciąży, porodu, karmienia piersią. Ale nie tylko! Bo rozmawiałyśmy też o położnych w ogóle, o położnych środowiskowych w naszej okolicy, o przychodniach, lekarzach. Mówiłyśmy też o wszelkich innych tematach, które często jako kobiety i mamy poruszamy na forach, grupach, czy wśród koleżanek.
Ostatecznie panel miał formę przypominającą Krąg Opowieści Porodowych. Co to jest dokładnie, możecie przeczytać np. w tym POŚCIE. Miałam okazję uczestniczyć w Kręgu na początku tego roku. I uważam to za jedno z ważniejszych doświadczeń tego roku, a także za takie, które otworzyło mi oczy na pewne babskie sprawy. Np. odczarowało poród. Ale o tym już niedługo w innym poście.
Plany mamy!
A w planach kolejne kursy, warsztaty i spotkania! Może już nie w tym roku, bo niektórzy oczekują nowych członków rodziny. Ale po Nowym Roku na pewno ruszymy z czymś ciekawym! Także obserwujcie, czytajcie i dajcie znać, jeśli macie ochotę lub zapotrzebowanie na coś ciekawego!
Do zobaczenia!