Mama, Wywiad

10 pytań do #22: Kamili Ciastek-Majtyki, podwójnej mamy i położnej

W tym tygodniu pozostanę jeszcze w temacie i zapraszam Was tym samym na wywiad z nią, z położną. Z położną z wykształcenia, z krwi i kości. To właśnie Ona jest krok za rodzącą, za rodziną, w której rodzi się mały człowiek. Pracuje w zgodzie z naturą, to na jej ręce rodzą się dzieci w domowym zaciszu. Kamila Ciastek-Majtyka ma 33 lata, doświadczenie pracy w szpitalach i przychodni, ale dopiero w swojej firmie FEMMED Praktyka Położnicza robi po swojemu to, co kocha. Prywatnie żona, mama syna i córki.

Kamila Ciastek-Majtyka z córką
Kamila Ciastek-Majtyka z córką

1. Wzięłam sprawy we własne ręce, bo…

gdy poczułam, że w szpitalnej przestrzeni, pełnej wewnętrznych regulaminów i przepisów, brakuje miejsca na ludzkie wsparcie. A także na wykorzystanie czasu dla kobiety i jej rodziny, by przyjście na świat jej dziecka było pięknym przeżyciem, by być częścią tej chwili. Gdy założyłam firmę, wiedziałam, że interesuje mnie podejście holistyczne. Dziś opiekuję się kobietą na każdym etapie jej życia.

2. Dzień organizuję sobie…

bardzo skrupulatnie z papierowym plannerem. Nie umiem korzystać z elektronicznych notatek. 😉 I mimo, że staram się, jak mogę, aby moja praca była zorganizowana, nagłe wezwanie do porodu przekreśla wszystkie moje plany. Wsiadam do samochodu i pędzę….

3. Na co dzień napędza mnie…

adrenalina i wszechobecna oksytocyna, która wszystkim kojarzy się z bolesnymi skurczami, a jest przede wszystkim hormonem miłości. Moja przyjaciółka – położna – nazywa nawet nasz stan „poporodowym hajem”, który utrzymuje się jeszcze wiele godzin po porodzie.

4. Największe wyzwanie w moim życiu to…

zdecydowanie macierzyństwo. To przedziwne uczucie, kiedy znasz całą, no prawie całą teorię i nagle zderzasz się z rzeczywistością. I to jest dopiero trudne zadanie.

5. W swoim życiu najbardziej cenię sobie…

ideały, dążenie do doskonałości i równorzędnie zdrową krytykę. Cenię ludzi, którzy są bezinteresowni, w dzisiejszym świecie to unikaty.

6. Siłę czerpię z…

od ludzi, od kobiet. Czasem gdy myślę sobie, że to już kres mojej wytrzymałości, okazuje się, że jakiś mały człowiek i jego rodzice pilnie potrzebują pomocy, a ja nie mogę inaczej. Kocham podróże, najbardziej na spontanie. Resetuję się, kiedy biegam. Aby uzyskać równowagę, potrzebuję zmęczyć swoje ciało tak bardzo jak umysł. Zakładam słuchawki, puszczam głośno muzykę i nie słyszę myśli. Jestem wtedy kimś zupełnie innym niż na co dzień. Zamiast otaczać się ludźmi, jestem całkiem sama. Potrzebuję tego.

7. Gdybym nie robiła tego, co robię teraz…

Chciałam być położną, odkąd skończyłam 7 lat. Kim byłabym, gdybym nie była położną? Ojej! Nie mam pojęcia…

8. Na moim „podwórku” brakuje mi…

więcej położnych, których miejsce jest krok za kobietą, nie przed nią. Położnych, które szanują integralność rodziny, nie narzucając się, i równocześnie „uprawiających” medycynę. Chciałabym, aby każda położna umiała odnaleźć balans, ilość włożonej pracy rąk nie powinna być większa od ilości włożonego serca w pracę.

9. Macierzyństwo to…

ciągła praca. Brak recepty i przepisu jak ją wykonać, bardzo ją utrudnia. Biegasz w deszczu i błądzisz po ciemku. A jednak prawie każda kobieta marzy o tym, by pójść tą drogą. Jako położna, która zna kilka tysięcy rodzin, i jako mama dwójki dzieci, mogę powiedzieć z pełną odpowiedzialnością, że jest to najtrudniejsza droga życia. Ale warta przejścia. Nagroda jest warta tej ceny. To uśmiech, ręce, dobre serce Twoich dzieci. To szczęście, które nawet trudno opisać słowami.

10. Macierzyństwo nauczyło mnie…

że życie nie jest białe ani czarne, składa się z całej palety barw i emocji. Na studiach fascynowała mnie holistyczna opieka. Kiedy sama przeżywam macierzyństwo, dotykam tego z bliska. Człowiek to nie tylko biologia, ale psychika, emocje, to też wszystko co go otacza. Cieszę się, że każdego dnia mogę uczyć moje dzieci szacunku i wrażliwości. Chciałabym, aby moja córka została położną.

przy pracy
przy pracy

1 thought on “10 pytań do #22: Kamili Ciastek-Majtyki, podwójnej mamy i położnej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *