Wywiad

Czerwiec miesiącem TATY | 10 pytań do #40: Paweł Bogusz

Paweł Bogusz – właściciel sklepu internetowego Rodzina Eko, założyciel fundacji Regionalne Centrum Zrównoważonego Rozwoju „Zielona Przyszłość”. Aktywnie działa na rzecz działkowców w strukturach PZD i angażuje się w życie swojej parafii. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego i Uniwersytetu Przyrodniczego, obu we Wrocławiu. To właśnie z Pawłem i jego żoną Beatą założyliśmy Bibliotekę Dobrych Relacji.

1. Wziąłem sprawy we własne ręce, bo…

nie rozpoczynając dalszej kariery naukowej ani zawodowej wziąłem sprawy we własne ręce, bo… no dobra nie wziąłem ich w swoje ręce. Zaufałem Bogu, że taki jest Jego plan i najlepiej będzie, jeśli go nie będę próbował wykonać za bardzo po swojemu. Świeżo po studiach urodziła mi się Pierworodna i najlepszą rzeczą, jaką mogłem zrobić, było zostanie w domu. Najpierw było to na pół roku, przez co odpuściłem sobie studia doktoranckie, które zawsze mogę zrobić. W trakcie tego półrocza żona powiedziała, że chciałaby już nie wracać do swojej pracy nigdy i prowadzić sklep. Powiedziałem „OK. Zróbmy to.” Wiadomo, że sklep na początku funkcjonuje słabo, więc przez 3 miesiące pracowałem w biurze projektowym. Codzienne dojazdy do Wrocławia i częsta praca nieco dłużej niż zamierzone 8 godzin wydatnie odbiły się na zbudowanej więzi z dzieckiem. Ona tęskniła za mną, czekała na mnie i ja tak samo. Sama praca też nie dawała mi tyle satysfakcji, ile od niej oczekiwałem, więc rozstaliśmy się we względnej zgodzie. Tak więc to właśnie ta rozłąka z dziećmi, widoczny brak wzmacniania więzi były przyczynkiem do pozostania w domu i wyrzekania się wielu wygód na rzecz tych małych istot.

2. Dzień organizuję sobie…

Mniej więcej wiem, co chcę zrobić danego dnia, ale zawsze wiem, że może wyglądać to inaczej. Rano pakuję zamówienia, potem robię zakupy, obiad i idę na plac zabaw. Pracując w domu nie muszę mieć sztywnego planu i to pomaga. Zawsze jednak od 16:00 mam czas tylko dla rodziny. Wcześniej często wychodzę na pocztę czy zakupy z dziećmi.

3. Na co dzień napędza mnie…

„uśmiech bombelka” i wizja tego, że ktoś na starość poda mi szklankę wody. 😀 Jeśli chodzi o sklep i o założoną przeze mnie fundację, to siłę do działania daje mi fakt, że zmieniam świat na lepsze. Każda osoba, która dzięki mnie zaczęła zwracać uwagę na zrównoważony rozwój, na troskę o człowieka i środowisko jest swoistą nagrodą dla mnie. W kwestiach wychowania dzieci żyję wizją przyszłości i może nawet nie tej szklanki wody, bo moje dzieci wcale nie muszą mnie lubić, ale tego, że staną się świadomymi i wartościowymi ludźmi.

4. Największe wyzwanie w moim życiu to…

Zdecydowanie ojcostwo jest największym wyzwaniem, z jakim do tej pory mierzyłem się. Jest ono najdłuższe czasowo i nie ma żadnej gwarancji powodzenia.

5. W swoim życiu najbardziej cenię sobie…

Ciężko odpowiedzieć na to pytanie. Pierwsza myśl, jaka przyszła mi do głowy, to umiejętność poszanowania cudzych poglądów i różnorodności pomiędzy ludźmi oraz współpraca pomimo tych różnic.

6. Siłę czerpię z…

Tak czysto fizycznie to z pożywienia. 😉 W chwilach słabości Bóg zawsze jest ze mną. Wystarczy, że poproszę Go o pomoc i dostaję to, czego potrzebuję. Postawił na mojej drodze małżonkę, która zawsze mnie wspiera i dodaje sił do dalszego działania.

7. Gdybym nie robił tego, co robię teraz…

pewnie zrobiłbym doktorat i pracował na uczelni albo gdzieś włóczył się po budowach.

8. Na moim „podwórku” brakuje mi…

zarówno na osiedlu, jak i w mieście, w powiecie, w kraju, ale ogólnie to na całym świecie brakuje mi kompleksowego podejścia do rozwiązywania problemów. Boli mnie to, że bardzo dużo ludzi mówi, a tak mało działa. Te działania natomiast często są chaotyczne i nieprzemyślane pod kątami społeczno-środowiskowo-ekonomicznymi.

9. Tacierzyństwo to…

(zdecydowanie wolę słowo ojcostwo) cud i trud. Wiele wyrzeczeń, ale też masa pozytywnych doświadczeń, codziennie innych.

10. Tacierzyństwo nauczyło mnie…

lepszego wykorzystania czasu, całej palety umiejętności interpersonalnych. Dało mi wiedzę, jak rozwija się ludzki mózg, jak ważne są emocje ludzkie, dlaczego system kar i nagród nie jest dobry. Nauczyło mnie doskonalić się przez całe życie i pokazało, że nie tylko w jednym kierunku.

💟 💟 💟

Na koniec podrzucam Wam jeszcze bezpośredni LINK do innych wywiadów, które ukazały się z tagiem Czerwiec miesiącem TATY. Jeśli jeszcze ich nie czytaliście, zapraszam do nadrobienia zaległości. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *