Mama, Rodzice

Wszystko, co chcesz wiedzieć o fizjoterapii uroginekologicznej, ale wstydzisz się zapytać | wpis gościnny | Agnieszka Gelger-Kałuża

Fizjoterapia uroginekologiczna to część fizjoterapii jeszcze w Polsce nieszczególnie znana. Jest to także taka fizjoterapia, która niejako bywa tematem tabu. Boimy się lub wstydzimy rozmawiać o „tych” problemach. Jak wygląda pierwsza wizyta? Czego się można spodziewać? O tym i nie tylko pisze dziś Agnieszka Gelger-Kałuża, Fizjoterapia Kobiet.

O fizjoterapii w uroginekologii krótko

Fizjoterapia uroginekologiczna jest stosunkowo młodą, prężnie rozwijającą się dziedziną. Zajmuje się leczeniem zachowawczym dysfunkcji w obrębie miednicy kostno-mięśniowej oraz znajdujących się w niej narządów. W wielu przypadkach jest ona skuteczniejsza, tańsza i bardziej bezpieczna niż leczenie operacyjne. Powinna być oferowana kobietom na każdym etapie ich życia, po to, by wychwytywać i leczyć pierwsze nieprawidłowości.

Fot. fitfemina
Fot. fitfemina

Dla kogo?

Dla każdej kobiety, bez względu na wiek. Czy to w ciąży, przed porodem, w połogu, po ciąży, ale także w okresie menopauzy, przed i po zabiegach/ operacjach ginekologicznych oraz dla kobiet, które odczuwają dyskomfort lub dolegliwości bólowe podczas stosunku.

Dla każdej z nas! Fot. Pixabay
Dla każdej z nas! Fot. Pixabay

Z jakimi dolegliwościami?

Jeżeli zauważyłaś u siebie lub masz już stwierdzone następujące dolegliwości:

  • popuszczanie, NAWET NIEWIELKICH ilości moczu podczas kichania, kaszlu, śmiania się, podskoków, podnoszenia dziecka lub ćwiczeń sportowych,
  • nietrzymanie moczu lub stolca, gazów oraz dysfunkcje pęcherza moczowego,
  • parcia naglące,
  • uczucie ciężaru, ciała obcego, dyskomfortu w pochwie,

warto zgłosić się do fizjoterapeuty uroginekologicznego!

Jeżeli:

  • podczas stosunku odczuwasz ból,
  • masz zaburzenia seksualne,
  • podczas stosunku zauważasz krępujące gazy pochwowe,
  • masz zespół rozluźnienia pochwy (wspomagająco),
  • borykasz się z bolesnym miesiączkowaniem,
  • endometriozą,
  • przygotowujesz się do ciąży,
  • chcesz zadbać o profilaktykę zdrowego dna miednicy w ciąży lub jesteś osobą aktywną sportowo,
  • profilaktycznie potrzebujesz zadbać o dno miednicy i jesteś osobą z chronicznym kaszlem, zaparciami lub nadwagą,
  • odczuwasz dolegliwości bólowe ze strony aparatu ruchu w ciąży (bóle kręgosłupa, stawów, „rwa kulszowa”),
  • borykasz się z obrzękami w ciąży,
  • doświadczyłaś rozejścia spojenia łonowego w ciąży lub po ciąży,

zgłoś się do fizjoterapeuty uroginekologicznego!

Jeśli:

  • jesteś w ciąży lub po porodzie i podczas odchylenia tułowia do tyłu lub podczas przygięcia do przodu w postaci np. siadania z pozycji leżącej, zauważasz charakterystyczny stożek w linii środkowej brzucha,
  • minęło kilka miesięcy od porodu, a Twój brzuch dalej wygląda jakbyś była w ciąży,
  • doświadczyłaś rozejścia mięśnia prostego brzucha/ kresy białej w ciąży lub po ciąży,
  • potrzebujesz fizjoterapii w ciąży powikłanej,
  • przygotowujesz się do porodu,
  • chcesz zrobić screening poporodowy (profilaktyka dna miednicy po porodzie),
  • wymagasz treningu dna miednicy,
  • doświadczasz zaburzeń statyki/ obniżenia narządu rodnego,
  • walczysz o powrót do formy po ciąży,
  • chcesz pracować z blizną po nacięciu krocza, po urazach krocza lub po cesarskim cięciu,
  • wymagasz wspomagania w zastojach laktacyjnych,
  • przygotowujesz się do zabiegu operacyjnego uroginekologicznego,
  • potrzebujesz terapii po operacjach uroginekologicznych,
  • odczuwasz bóle krocza,

zgłoś się do fizjoterapeuty uroginekogolicznego!

Jakich pytań możesz się spodziewać?

Nie chciałabym tutaj przytaczać szeregu szczegółowych pytań, ponieważ w zależności od rozpoznania, bardziej lub mniej pytania te różnią się od siebie. Niewątpliwie jednak fizjoterapeuta podczas wizyty będzie chciał poznać ilość i przebieg ciąż(y), porodu, interwencji podczas porodu. Wypyta o wczesny połóg-objawy, aktualne objawy, problemy w życiu seksualnym. Oprócz tego ważną kwestią jest także informacja o aktywności fizycznej, przebytych operacjach, wypadkach, urazach, chorobach współistniejących. Nie bez znaczenia pozostają także Twoje osobiste oczekiwania względem terapii.

Nic nie ukrywaj! Fot. Pixabay
Nic nie ukrywaj! Fot. Pixabay

Podczas wizyty…

Badanie zewnętrzne

Podczas tego badania terapeuta oceni Twoją postawę ciała, wzorce ruchowe, tor oddychania, pracę przepony, przednią ścianę brzucha, ustawienie poszczególnych kości układu ruchu, sprawdzi zakresy ruchów. Przeprowadzi także testy ruchomości lub prowokacji bólu, ale również oceni bliznę, jeśli jesteś po cesarskim cięciu lub po epizjotomii.

Badanie wewnętrzne

I tutaj zatrzymajmy się na chwilkę dłużej. To badanie opiszę tak, aby rozwiać,mam nadzieję, wszelkie wątpliwości. Badanie wewnętrzne, tzn. przezpochwowe (zazwyczaj) lub przezodbytnicze. I pewnie w tym momencie pomyślisz, „ale ja byłam badana przez ginekologa”.

Oba badania jednak (wykonywane przez fizjoterapeutę ginekologicznego i lekarza ginekologa) różnią się między sobą pod względem celu badania. Fizjoterapeuta sprawdzi bowiem Twoje czucie w obrębie krocza, bliznę (jeśli jest) i jej okolicę, napięcie zewnętrzne i wewnętrzne, ułożenie, czyli statykę pęcherza, macicy, pracę ścian pochwy, umiejętność skurczu i rozluźnienia, siłę i wytrzymałość oraz ewentualne zmiany podczas prowokacji zwiększenia ciśnienia śródbrzusznego,
oczywiście za zgodą pacjentki. Można również przeprowadzić badanie pośrednie, jednak zachęcam skorzystać z pełnego badania. Mianowicie jest ono niezbędne do dobrania odpowiedniej i efektywnej terapii.

Jak się przygotować?

Do badania nie trzeba się przygotowywać specjalnie. Jest ono podobne do ginekologicznego, choć odbywa się na leżance lub na stojąco (nie musisz mieć nóg szeroko odwiedzionych, stopy są na leżance). Pacjentka ubrana jest w spódniczkę ginekologiczną, fizjoterapeuta w rękawiczce umieszcza palec lub dwa w Twojej pochwie, a następnie prowadzi badanie funkcjonalne wg określonych protokołów, prosząc Cię o próby napięcia i rozluźnienia dna miednicy. Jeśli nie wiesz, jak to zrobić, nie przejmuj się, fizjoterapeuta nauczy Cię krok po kroku – przecież między innymi po to odbywa się ta wizyta. Nie krępuj się wyglądem swojego krocza, czy występowaniem objawów nietrzymania moczu, gazów pochwowych, itp. Ta wizyta jest właśnie po to, aby z tym pracować.

Badanie takie można również uzupełnić o badanie z zapisem EMG, gdzie podczas pracy z elektrodą dopochwową obserwuje się na monitorze zdolność mięśni do skurczu i relaksacji. Badanie to jest zupełnie bezbolesne. Elektroda jest mała, z użyciem lubrykantu bez problemu samodzielnie umieścisz ją w pochwie. Każda pacjentka otrzymuje elektrodę na swój użytek, którą również może wykorzystać w domu trenując z wypożyczonym z gabinetu stymulatorem.

Po badaniu fizjoterapeuta zinterpretuje i omówi jego wynik. W zależności od wyniku badania stosuje się trening zwykły, trening z wykorzystaniem biofeedbacku (czyli treningi z wykorzystaniem sprzężenia zwrotnego), stymulację ETS. Podczas treningów przede wszystkim zaznajomisz się z anatomią (położeniem) Twoich mięśni dna miednicy, nauczysz się z nimi prawidłowo pracować – i wtedy zazwyczaj fizjoterapeuta słyszy „Jejku, ja nie to napinałam!”, dlatego warto skorzystać z pomocy wykwalifikowanego terapeuty, zamiast ćwiczyć wg wskazówek z internetu lub samych broszur.

Podczas terapii fizjoterapeuta nie ogranicza się tylko do dna miednicy, postrzegając ciało jako całość, gdzie każdy jego element współgra z innym. Dlatego będzie pracował także z nawet, wydawać by się mogło, bardzo odległymi strukturami (np. klatka piersiowa).

I oczywiście do tego dochodzi praca indywidualna w domu… Fizjoterapeuta zada Ci także kilka ćwiczeń do wykonywania w domu. Ale praca w domu to nie tylko ćwiczenia, to przede wszystkim prawidłowe nawyki życia codziennego, zmiana tych nieprawidłowych i najważniejsze – prawidłowa mikcja i defekacja! Ciekawa jestem, ile z Was prawidłowo oddaje mocz i stolec…

Pacjentki w ciąży

Rehabilitacja okołoporodowa jest nieodzowną częścią opieki nad kobietą w okresie ciąży i połogu. Jej celem jest zminimalizowanie skutków zmian, które zachodzą podczas ciąży w układzie ruchu, a także ułatwienie powrotu do równowagi psychofizycznej po porodzie.

Taką rehabilitacją zajmuje się również wyspecjalizowany terapeuta struktur dna miednicy. W ramach przygotowania do porodu specjaliści pracują głównie na dnie miednicy, aby przygotować je do porodu w taki sposób, by skurcz nie powodował mimowolnego zaciskania mięśni dna miednicy, tak by zniwelować ryzyko uszkodzeń krocza. Najczęściej jest to ok. 3-5 wizyt w trakcie całej ciąży.

Po porodzie (bez względu na to, czy był to poród siłami natury, czy cesarskim cięciem) zalecam wczesny screening, który ma na celu wczesne wychwycenie nieprawidłowości, jak i najszybsze wdrożenie leczenia. Pierwsze takie badanie powinno mieć miejsce już na oddziale. Niestety z powodu braku takich możliwości „systemowych” zaleca się, aby taka wizyta odbyła się w drugim, a najpóźniej w szóstym tygodniu po porodzie. Pamiętając oczywiście również o wizycie u ginekologa.

P.S. 1

Na wizytę nie zapomnij zabrać:

  • karty przebiegu ciąży lub badań diagnostycznych (w zależności od rozpoznania) urodynamicznych, TK, MRI, USG,
  • wygodnego stroju i ręcznika.

P.S. 2

Fizjoterapia jako forma leczenia zachowawczego wielu dysfunkcji jest skuteczniejsza, tańsza i bardziej bezpieczna niż leczenie operacyjne. Jednakże potrzebne jest zaangażowanie i cierpliwość pacjentki, a przede wszystkim szybka reakcja!

Zapobiegaj! Fot. Pixabay
Zapobiegaj! Fot. Pixabay

P.S. 3

Autorką wpisu jest Agnieszka Gelger-Kałuża, fizjoterapeutka. Więcej informacji o Agnieszce znajdziecie w wywiadzie z cyklu 10 pytań do #50: Agnieszki Gelger-Kałuży, właścicielki Fizjoterapii Kobiet, a także na jej profilu FB Fizjoterapia Kobiet, gdzie przeczytacie także o innych szczegółach w fizjoterapii w poszczególnych rozpoznaniach. Agnieszka pracuje również z kobietami po mastektomii i rekonstrukcji piersi.

Agnieszka Gelger-Kałuża
Agnieszka Gelger-Kałuża, Fot. archiwum prywatne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *