książki, mama

Wypalona mama | Co robić, kiedy masz zwyczajnie dość? | recenzja książki

Wg opisu z tyłu książki „ten poradnik to recepta na problemy wypalonej mamy”. Postanowiłam sprawdzić, czy rzeczywiście.

„[…] Żeby dziecko była szczęśliwe, dużo musi się wydarzyć. Dzieci muszą się nauczyć, jak radzić sobie z przeciwnościami. Muszą znać swoje granice. Musza słyszeć słowo „nie”. Potrzebują, żeby rodzice byli ich przewodnikami na drodze przez rozmaite życiowe wyzwania, a nie żeby rozwiązywali wszystkie ich problemy i ułatwiali im życie.”

Bycie przewodnikiem dla kogokolwiek nie jest łatwe. Bycie przewodnikiem dla dziecka, za które czujesz odpowiedzialność, które kochasz, i na którym Ci zależy bardziej niż na czymkolwiek innym w życiu – jest jeszcze trudniejsze. Bo oprócz tego, że chcesz dobrze dla dziecka, ogarniasz też „zwykłe” życie. Twoja praca, zakupy, dom, sprzątanie, pranie, gotowanie, wizyty u lekarzy wszelakich, może jakieś wakacje. Jak żyć? Jak żyć, radzić sobie z tym wszystkim, być jednocześnie szczęśliwym, spełnionym i mieć kochającą się rodzinę?

Chwilo trwaj...!
Chwilo trwaj…!

Sheryl Ziegler – autorka książki

Dr Sheryl Ziegler jest znaną amerykańską psycholog oraz mówczynią. W internecie można znaleźć chociażby jej wypowiedź dla TED – Why moms are miserable. Ziegler tworzy także podcast, do którego zaprasza różnych gości, z którymi porusza tematy związane z macierzyństwem, rodzicielstwem, ale także zdrowiem psychicznym, i wieloma innymi tematami. Choć jej publikacje (poza książką) są w języku angielskim, to jeśli tylko choć trochę znasz ten język, to polecam.

Więcej o dr Sheryl Ziegler przeczytasz na jej oficjalnej stronie.

Wypalona mama – książka

Książka podzielona jest na 10 rozdziałów. W każdym z nich przytoczona jest co najmniej jedna historia z życia. Imiona bohaterek na poczet książki zostały zmienione, ale historie są tak oddane, że myślę, iż większość mam będzie potrafiła się w nich odnaleźć. Jak nie w każdej po trochę, to może w którejś w szczególności.

W rozdziałach znajdziesz kolejno poruszone takie tematy jak:

  • objawy wypalenia macierzyńskiego,
  • czym ono tak właściwie jest, ’
  • jaki związek z wypaleniem macierzyńskim mają nasze kontakty z innymi kobietami,
  • relacja mamy z mamą (babcią),
  • wpływ mediów społecznościowych,
  • próba dawania dzieciom tylko tego, co najlepsze,
  • co z małżeństwem?
  • mama i jej życie zawodowe,
  • jestem wciąż zajęta,
  • wpływ wypalenia macierzyńskiego na nasze zdrowie – ciągłe choroby i przeziębienia,
  • czy moje wypalenie może mieć wpływ na moje dzieci?

Wypalenie macierzyńskie nie znajduje się w żadnym spisie chorób psychicznych, itp. Inaczej niż np. depresja. Nie można jednak zaprzeczyć temu, że istnieje i nie jest ono wymysłem obecnych czasów. Mamy od wszech czasów zmagały się z podobnymi problemami. Kiedyś mamy myślały, jak by to było pięknie móc iść do pracy, zarządzać własnymi pieniędzmi. Teraz możemy, ale nie uzdrowiło to naszej sytuacji. Do tego dochodzą media społecznościowe, a w roku 2020 jeszcze pandemia, które sprawiły, że społeczna izolacja urosła do jeszcze większych rozmiarów.

A to czego potrzebujemy jako kobiety, to prze3de wszystkim drudzy dorośli ludzie. Inne kobiety, przyjaciele i system wsparcia, jaki dzięki innym ludziom właśnie budujemy wokół siebie. Bo wypalenie macierzyńskie to coś, z czym możemy walczyć. Co możemy zmienić.

Jeśli sięgniesz po tę książkę, znajdziesz w niej dużo pytań. Osobiście na wiele z nich odpowiedziałam twierdząco i nie jestem z tego bynajmniej dumna. Dlaczego? Dlatego, że może to świadczyć o tym, że mimo własnego przeświadczenia o posiadaniu swojej wioski, wciąż bywa czuję się przemęczona, samotna, „nieogarniająca”, itp., itd.

To, co bardzo fajne jest w tej książce, to odniesienie się do prawdziwych historii. A dzielenie się historiami uważam za jedną z cenniejszych rzeczy w ogóle. Nie tylko w książkach.

Jednym zdaniem

„Matka nie może dać dziecku czegoś, czego sama nie ma.”

Nasze emocje, postępowanie, zachowania mają realny wpływ na nasze dzieci. Nie od dziś wiadomo, że dzieci najlepiej uczą się przez modelowanie. Dlatego więc tak ważne jest, byśmy potrafiły zadbać o siebie same. My mamy jesteśmy często przekonane o własnej niezniszczalności, udajemy nierzadko przed sobą i innymi, że jesteśmy supermamami. Supermama nie istnieje. Każda z nas jest najlepszą mamą swojego dziecka.

A to, co najważniejsze, to żadna z nas nie jest w tym sama. Kobiety potrzebują bliskości innych ludzi każdego dnia. Dla dobra naszego, naszych rodzin i rodzin naszych dzieci potrzebujemy dbać o siebie, otaczać się ludźmi i dzielić się z nimi swoimi historiami mówiąc o tym, jak rzeczywiście wygląda nasze życie.

Nie jestem sama. Właśnie to wezmę dla siebie z tej książki.

Ty też nie jesteś sama. :-*

Zacny stosik...
Zacny stosik…

P.S.

Książkę „Wypalona mama” możesz wypożyczyć w Bibliotece Dobrych Relacji. Nie musisz jej od razu kupować, jeśli chcesz się jedynie przekonać, czy to aby na pewno coś dla Ciebie. 🙂 A o Bibliotece możesz przeczytać w kilku wpisach na blogu. Choćby tu:

Potrzebna cała wioska

Książki dla przyszłej mamy

Dziecko z bliska Agnieszki Stein

Biblioteka Dobrych Relacji – to już rok!

Biblioteka Dobrych Relacji

A jeśli jesteś zainteresowana innymi książkami dotyczącymi rodzicielstwa, ciąży, porodu czy karmienia piersią, znajdziesz na blogu także kilka recenzji takich właśnie książek. Miłego czytania!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *