Na sportowo, Wycieczki za miasto

Pomysł na weekend – Zwierzyniec-Lipki-Ścinawa Polska-Oława

Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że podróże kształcą. A najlepiej, żeby to były dalekie podróże. Faktem jednak jest, że często naprawdę „cudze chwalicie, a swego nie znacie”. Pamiętasz o tym, że blisko domu także można znaleźć ciekawe miejsca?

Ruszyli w las!
Ruszyli w las!

Nasze kroki i rowery nie zawsze kierujemy gdzieś dalej. Czasami pakujemy rowery, prowiant, mapy (i dzieci ;-)) i podjeżdżamy naprawdę blisko. Bo chcemy pokazywać dzieciom, że u nas też jest pięknie i bywa aż nazbyt często, że tego, co przed czubkiem nosa, po prostu nie zauważamy.

Tym razem wizyta wyczekanych kuzynek okazała się idealną okazją do pokazania dzieciom naszej najbliższej okolicy. Zdecydowaliśmy się na trasę Oława Zwierzyniec – Lipki – Ścinawa Polska – Oława.

Rezerwat Przyrody Zwierzyniec

Wycieczkę zaczęliśmy na parkingu na końcu ulicy Bażantowej w Oławie, wjeżdżając do Rezerwatu Przyrody Zwierzyniec. Na parkingu zostawiliśmy auta, przesiedliśmy się na rowery i wyruszyliśmy cieszyć się piękną wtedy pogodą. Po drodze mijaliśmy co najmniej 2 miejsca z ławkami, gdzie można przysiąść, odpocząć czy przekąsić przyniesione ze sobą specjały.

Usiądź gościu pod mym liściem... czy jakoś tak. ;-)
Usiądź gościu pod mym liściem… czy jakoś tak. 😉

Cała obrana przez nas trasa wiedzie szeroką drogą. Czasem można spotkać na niej przejeżdżające auto, ale są to sporadyczne wyjątki. Trasa jest także trasą biegową i możemy tu spotkać amatorów biegania czy nordic walking.

Szeroka utwardzona nawierzchna aż zachęca do biegu, spaceru lub rowerowego pedałowania
Szeroka utwardzona nawierzchnia aż zachęca do biegu, spaceru lub rowerowego pedałowania

Trasa idzie także wzdłuż wału, co oznacza, że od czasu do czasu można wejść na wał i spojrzeć na dalszą okolicę z delikatnego podwyższenia lu odpocząć na rozstawionych wzdłuż drogi słupkach. 😉 Dla nas słupki okazały się w sam raz na przerwę i lekką przekąskę.

Przystanki i prowiant w odpowiednim momencie to ważna sprawa!
Przystanki i prowiant w odpowiednim momencie to ważna sprawa!

Rezerwat Przyrody Grodziska Ryczyńskie

W grupie raźniej!
W grupie raźniej!

Po drodze mijaliśmy kilka tablic informacyjnych, np. na temat użytku ekologicznego „Łąka Zimowitowa”, na której jesienią można podziwiać kwitnący zimowit jesienny. Planujemy w najbliższym czasie jechać sprawdzić, czy rzeczywiście kwitnie. 😉

Pierwszy raz zahaczyliśmy też o grodziska ryczyńskie, gdzie w roku 1390 odbyły się pierwsze wykopaliska na ziemiach polskich! Niestety za długo tam nie zabawiliśmy, bo komary chciały nas pożreć żywcem. Jest to miejsce, które zdecydowanie chcemy raz jeszcze odwiedzić, gdy te paskudne małe stworzenia nie będą już uprzykrzać nam życia.

Czasem wycieczka się
Czasem wycieczka się „rozciąga” 😉

Zagroda Edukacyjna

Imprezka na świeżym powietrzu?
Imprezka na świeżym powietrzu?

Jadąc do Ryczyna, na rozdrożu ryczyńskim mijaliśmy Ryczyńską Zagrodę Edukacyjną, niestety zamkniętą. O Zagrodzie jednak i jej działalności możesz poczytać więcej na stronie internetowej Spiżarnia Miodowa. Na Zagrodę także rzuciliśmy jedynie okiem z zewnątrz i popędziliśmy dalej, bo tam już kawałek dalej czekała na nas kolejną atrakcja. Wrota polderu.

 

Gdzież to dojechaliśmy?
Gdzież to dojechaliśmy?

Polder to wg Wikipedii „depresyjny teren nadmorski, sztucznie osuszony i otoczony groblami w celu ochrony przed zalaniem”. Tymczasem wrota polderu, to śluza. Przy dzieciach uczymy się i my. Np na takich wycieczkach, gdzie przychodzi nam odpowiadać na tysiące czasem pytań o różne rośliny, ślady zwierząt, czy różniste budowle, maszyny i urządzenia. W takich chwilach mam ochotę błogosławić tego, co wymyślił internet i dzięki niemu każdej chwili mogę sprawdzić i znaleźć większość odpowiedzi. 😀

Znajdź Miłosza :D
Znajdź Miłosza 😀

Grądy w Dolinie Odry

Obszar Chroniony
Obszar Chroniony

Następny kawałek lasu, w który się zapuściliśmy, to były Grądy w Dolinie Odry. Tuż za wrotami, skręciliśmy w prawo w stronę śluzy i Lipek. Kawałek asfaltu, mostek, potem płyty na drodze. Trasa wciąż szeroka, ale uważaj na pokrzywy!

Sprawdzamy trasę na mapie!
Sprawdzamy trasę na mapie!

Lipki – jaz na Odrze

Zwiedzamy, rozmawiamy, edukujemy
Zwiedzamy, rozmawiamy, edukujemy

Jaz na Odrze nawet na nas dorosłych robi wrażenie. Gdybym tylko mogła, chętnie posiedziałabym tam i patrzyła na wodę, cieszyła oczy i duszę. Ale że dzieci dużo, to i dużo różnych emocji i potrzeb, moje oczy musiały dość szybko się nacieszyć widokiem. 😉 Tak czy inaczej ze starszymi dziećmi, choćby starszymi przedszkolakami, mamy tu okazję porozmawiać o powodzi, regulacji rzek (jeśli się na tym znacie lub wyszukacie co nieco w ‚internetach”), itp.

Aż chce się pedałować!
Aż chce się pedałować!

Z jazu do Lipek prowadzi całkiem fajny asfalt. Jedzie się dość szybko, a część jest z górki, co naszym dzieciom (ale i dorosłym również) sprawiło niemałą frajdę. 😀

W Lipkach nadszedł czas na doładowanie bateryjek, sklep spożywczy mimo niedzieli był otwarty, dzięki czemu mogliśmy zakupić lody i spałaszować je na placu zabaw. Mimo wszystko, place zabaw na wycieczkach z dziećmi zaliczamy dość często i w sumie chyba prawie wszędzie. Czasem wystarczy nawet 10-15 minut swobodnej zabawy na takim placu i możemy jechać lub iść dalej. 🙂 Idąc gdziekolwiek z dziećmi staramy się pamiętać o tym, że musi być coś dla nas i coś dla nich.

Odpoczywamy :-)
Odpoczywamy 🙂

Z Lipek do Ścinawy Polskiej tymczasem prowadzi już droga z kostki („Mamo, a co to są kocie łby?”), a potem droga gruntowa, kawałek przez pola, następnie przez las.

Z Lipek w drodze na Ścinawę Polską
Z Lipek w drodze na Ścinawę Polską

Ścinawa Polska

Niespodzianki na trasie :-)
Niespodzianki na trasie 🙂

A w lesie, jak to w lesie mogą czekać na wędrowców różne niespodzianki. 🙂 Np. zwalone drzewo. Przyroda dba o to, żeby się nam ludziom nie nudziło. 😉

A że najmłodsza część grupy w Ścinawie była już naprawdę wymęczona, tutaj zakończyliśmy naszą wycieczkę. 🙂 Bywa i tak. Część grupy została z dziećmi na placu zabaw, gdzie dziwnie dzieci odzyskały wigor i siły. 😉 A druga część grupy ruszyła sprintem po nasze auta i po jakimś czasie wróciła po resztę.

Tyle siły i energii w tych małych ciałkach!
Tyle siły i energii w tych małych ciałkach!

W Ścinawie Polskiej można zaplanować obiad np. w Tawernie Kapitańskiej. Lub zamówić coś z dowozem np. do Ścinawy na plac zabaw. 😀 Możliwości jest naprawdę wiele, najważniejsze, żeby znaleźć to, co będzie odpowiadało Tobie i Twoim dzieciom.

Jednym zdaniem

Wybierając cele naszych wycieczek kierujemy się różnymi aspektami. Po pierwsze sprawdzamy pogodę i zastanawiamy się, na co mamy ochotę. Czasami bywa, że mam już od dawna upatrzony jakiś cel (nawet taki zapisany w kajeciku) i akurat nadarza się okazja albo stwierdzam, że „dziś albo nigdy!”. 😉

Bierzemy też pod uwagę to, w jakiej kondycji są dzieci, czasem włączamy ich w plany i razem zastanawiamy się np. nad kilkoma opcjami lub wybieramy trasę, a dzieci decydują, czy trasę robimy rowerem czy na piechotę.

Ja bardzo lubię mapy. Nie tylko dlatego, że pomagają nie zboczyć z kursu (albo właśnie go skrócić). Uwielbiam wodzić po nich palcem, ale i są wg mnie super pamiątką, do której się wraca i sprawdza przebytą trasę (która na mapie wygląda totalnie inaczej niż na żywo!). Tym razem nie dość, że skorzystaliśmy z pomocy mapy, to jeszcze z przewodnika przygotowanego przez starostwo powiatowe w Oławie. Autorami „Przewodnika rowerowego Powiat Oławski” są Wojtek Sienkiewicz i Jacek Bereżnicki. Możesz w nim znaleźć 11 tras rowerowych, które częściowo lub w całości możesz zrealizować nie tylko na rowerze. 🙂

Podobne wpisy

Jeśli interesują Cię wycieczki bliższe i dalsze, na Dolnym Śląsku przede wszystkim, to na blogu znajdziesz już kilka innych propozycji.

  1. Lewin Brzeski
  2. Pogórze Kaczawskie, Rez. Wąwóz Myśliborski
  3. Głubczyce i Góry Opawskie
  4. Gromnik, Wzgórza Strzelińskie
  5. Karpacz
  6. Jezioro Bielawskie
  7. Błękitna Laguna, Siechnice
  8. Jaskinia Niedźwiedzia
  9. Jezioro Bystrzyckie, Zagórze Śląskie
  10. Wielka Sowa, Góry Sowie
  11. Pomysł na weekend – Zoo Opole
  12. Pomysł na weekend – Zalew Sulistrowicki | plaża gminna Sulistrowice
  13. Pomysł na weekend – Stary Książ | Wałbrzych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *